noc nie jest czarna
jest tylko
brakiem odpowiedzi
wszystkie słowa
których nie wypowiedziałem
stoją teraz w oknie
i patrzą na księżyc
atrament
rozlany na niebie
brudzi palce
tym, którzy śnią
— Czasami wydaje mi się, że ciemność w tym pokoju ma swoją wagę. Jakby osiadała na ramionach i zmuszała do dłuższego wydechu. To nie jest straszne, to jest po prostu... gęste.
...słyszałem, jak ktoś szedł korytarzem, ale kiedy otworzyłem drzwi, nikogo nie było. Tylko ten zapach starego drewna i jakby echo rozmowy, która skończyła się dekadę temu.